Uncategorized

Chwilówki – proste rozwiązanie czy poczatek problemów?

Życie w dużej mierze składa się z wydatków. Bez posiadania odpowiedniej sumy pieniędzy można poczuć się zepchniętym na boczny tor przez społeczeństwo. Komu nie przejdzie przez myśl, aby skorzystać z ogólnodostępnej pożyczki? Szczególnie, gdy codziennie można zobaczyć czy usłyszeć hasła reklamowe, głoszące łatwość w realizowaniu marzeń, dzięki szybkiej usłudze firm poza bankowych.

„Bez zaświadczeń o zarobkach i BIK”

To hasło ma na celu zachęcać ludzi do czegoś nowatorskiego. Zasady oznaczające, że każdy starający się o pożyczkę ją dostanie. Na dodatek BIK, czyli Biuro Informacji Kredytowej nie dowie się o tym. Będziemy mieć czyste konto, jeśli tylko spłacimy kredyt w terminie. I tu zaczynają się schody dla większości pożyczkobiorców. Zadłużyli się, ze względu na brak pieniędzy i nieczęsto na spłatę też ich nie mają. Istnieje możliwość przedłużenia terminu rozliczenia jednak to powoduje kolejne koszty. Wiele osób decyduje się na zaciągnięcie kolejnej pożyczki w celu uregulowania poprzedniej. Bez trudu można popaść w tzw. błędne koło. Większość z nas jest w stanie odnaleźć pośród znajomych osobę, która tak postąpiła.

Święta, rodzinna impreza, komunia, wesele. Można długo wyliczać. Każdy chciałby dobrze wypaść przy tych okazjach. W trakcie czujemy się bardzo dobrze. Po, gdy uświadamiamy sobie o zobowiązaniach, często nierealnych, dochodzi do zrozumienia powagi sytuacji. Firmy oferujące opisywaną usługę czują się bezkarne. Gotowe są przyjść do miejsca zamieszkania dłużnika i odebrać dobra materialne, które mogą stanowić zastaw w razie braku środków pieniężnych.
Zamęt w głowie, obciążenie psychiczne- zaczynają powstawać grupy wsparcia dla osób zadłużonych w para bankach. Statystyki podają, że 2/3 Polaków żyje w biedzie.

Co prawda „bieda” to pojęcie względne i każdy może inaczej ją rozumieć w Polsce nie żyje się łatwo. Pokusa pozornie nieskomplikowanego zastrzyku finansowego jest spora. W momencie podjęcia tego kroku nie myślimy o oprocentowaniu, które sięga nawet kilkuset procent od pożyczonej sumy. Zdarzają się przypadki, w których w ciągu roku narasta do kilkunastu tysięcy! Najlepiej jest wystrzegać się tego typu „rozwiązań” problemów finansowych. Nawet, gdy wydaję się nam, że pobierzemy małą sumę na krótki czas (na rachunek, na, który będziemy mieć za dwa tygodnie) warto rozważyć zaciągnięcie długu u członka rodziny, znajomego. Jednak duma i brak odwagi uniemożliwiają realizację takiej transakcji.

W bankach od paru lat ciężko o kredyt, więc po odrzuceniu prośby należy szukać innych pomocy. Każda wydaje się być właściwsza. Możliwością zdobycia pieniędzy jest wizyta w lombardzie. Te wyrastają w miastach jak grzyby po deszczu. Można spotkać całodobowe. Zastaw obrączki ślubnej czy pierścionka po babci wydaje się być właściwszy niż zadłużanie u niepewnego źródła. Lepszym rozwiązaniem jest także zwłoka z terminem zapłaty za usługi np. energetyczne. Prywatni przedsiębiorcy są nastawieni na duże zyski, a nie pomoc charytatywną i trzeba o tym pamiętać. „W życiu nic za darmo nie ma”- niech to powiedzenie będzie mottem, dla tych, którzy chcą polepszyć swoją sytuację materialną i szukają na to właściwego sposobu.